List poprarcia

Zgodnie z Ustawą o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz.U. 2017 poz. 2205), Zatoka Gdańska (w części w której leży wrak T/S Franken) należy do morskich wód wewnętrznych, podlegających pod Urząd Morski w Gdyni i będących częścią terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Tym samym, to na administracji państwowej spoczywa obowiązek ochrony i zachowania dobrego stanu środowiska morskiego Zatoki, który może zostać w sposób krytycznie zagrożony w najbliższej przyszłości na skutek niekontrolowanego wycieku paliwa z wraku tankowca T/S Franken (pozycja wraku zgodnie z danymi Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej to: φ= 54 32’ 19.452” N, λ=18 57’ 57,024” E).

Ze względu na istniejące i mocno udokumentowane ryzyko wycieku, Fundacja MARE wraz z Instytutem Morskim w Gdańsku, apelują do wszystkich stron zainteresowanych (zarówno do Urzędu Morskiego, Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Ministerstwa Środowiska, lokalnej administracji państwowej oraz do wszelkich interesariuszy i przedstawicieli biznesu, w których interesie jest zachowanie dobrego stanu ekosystemu Zatoki Gdańskiej i okolicznych terenów przybrzeżnych) o:

  1. sfinansowanie operacji oczyszczania wraku T/S Franken, oraz
  2. wzięcie odpowiedzialności za zabezpieczenie wraku w celu nie dopuszczenia do potencjalnej katastrofy ekologicznej i ekonomicznej w rejonie Zatoki Gdańskiej.

Wrak tankowca T/S Franken jest jednym z największych zidentyfikowanych dotychczas wraków położonych w Zatoce Gdańskiej i jest uznawany za wrak potencjalnie niebezpieczny dla środowiska morskiego zgodnie z klasyfikacją wraków opracowaną przez Fiński Instytut Środowiska (SYKE). Na podstawie analizy dokumentów archiwalnych, istnieje niemal pewność, że w momencie zatonięcia, Franken miał w swoich zbiornikach około 2 700 ton paliwa, nie licząc paliwa okrętowego jakie było mu potrzebne do pływania (ok. 300 ton). Wartości te są dobrze udokumentowane. W wyniku badań przeprowadzonych na wraku w kwietniu br. ustalono, że około 40% objętości zbiorników paliwowych jest szczelnie zamkniętych. Potencjalnie mogą one nadal zawierać około 1 200 ton paliwa, czyli ok. półtora miliona litrów.

Ekspozycja stali, z której zbudowany jest wrak, na działanie wody słonej, powoduje jej szybką degradację, co w katastroficzny sposób wpływa na obniżenie wytrzymałości konstrukcji całego wraku. Rocznie – w skutek korozji – z Frankena ubywa około 0,1 mm stali (wartość typowa dla tego obszaru Morza Bałtyckiego). Po upływie 70 lat od zatopienia statku, z konstrukcji ubyło ok. 7 mm stali, co oznacza, że wrak jest na granicy zawalenia się pod własnym ciężarem, co potwierdzone zostało przez zdjęcia wykonane na wraku ukazujące poważne ubytki w konstrukcji statku.

Ze wstępnych analiz Instytutu Morskiego w Gdańsku wynika, że w przypadku nie podjęcia działań w celu zabezpieczenia i oczyszczenia wraku tankowca T/S Franken, w momencie zawalenia się statku najprawdopodobniej nastąpi wyciek całego lub znacznej części paliwa znajdującego się na wraku, na skutek czego skażony może zostać znaczący obszary Zatoki Gdańskiej, plaże od miejscowości Piaski po Hel oraz sześć obszarów Natura 2000: Zatoka Pucka (PLB220005), Zatoka Pucka i Półwysep Helski (PLH220032), Klify i Rafy Kamienne Orłowa (PLH220105), Ujście Wisły (PLB220004), Ostoja w Ujściu Wisły (PLH220044), Zalew Wiślany i Mierzeja Wiślana (PLH280007). W przypadku spełnienia się tego czarnego scenariusza może dojść do zniszczenia wielu cennych siedlisk oraz zmniejszenia liczebności gatunków chronionych. Wydaje się wręcz, że w przypadku wycieku nie będzie możliwe osiągnięcie celów Dyrektywy Ramowej w sprawie Strategii Morskiej.

Należy pamiętać także, że w momencie nastąpienia wycieku paliwa, oprócz strat środowiskowych, cały region Zatoki Gdańskiej zostanie także narażony na ogromne straty ekonomiczne i finansowe. Zalanie plaż paliwem ujemnie odbije się na turystyce całego rejonu. Wyłączenie z eksploatacji i konieczność oczyszczania plaż o łącznej długości około 80 km w trackie trwania sezonu turystycznego narazi przemysł turystyczny (hotele, bazy noclegowe, restauracje, kawiarnie, bary, ośrodki kultury i inne obiekty związane z obsługą turystów) na straty liczone w setkach milionów złotych (szacuje się, że utrata jednego sezonu to dla gospodarki województwa pomorskiego ok. 500 mln zł straty).

Operacja oczyszczenia wraku niewątpliwie będzie niezwykle kosztowna, jednakże będzie o wiele niższa niż łączne straty środowiskowe i finansowe, które poniesie Polska w przypadku wystąpienia niekontrolowanego wycieku i skażenia całego obszaru Zatoki Gdańskiej. Niezmiernie trudno jest uzyskać informację dot. szacunkowych kosztów oczyszczania wraku, ponieważ wszystkie firmy zajmujące się tego typu pracami wyceniają koszty przedsięwzięcia każdorazowo i w zależności od wielu czynników. Jednakże na podstawie analizy kosztów wykonania podobnych operacji na innych wrakach oraz zakładając, że na wraku Franken, do oczyszczenia pozostało 5-6 zbiorników, a do sprawdzenia kolejne 3-4 (w tym najtrudniej dostępne zbiorniki w siłowni), można przyjąć koszt tego działania na poziomie od 6 do 8 milionów euro. Należy jednak założyć, że jest to wariant optymistyczny, a rzeczywista cena może zawierać się w przedziale 10 – 20 mln euro.

Biorąc pod uwagę istniejące ryzyko wycieku oraz wysokość kosztów przeprowadzenia takiej operacji, niezbędne jest podjęcie jak najszybszych działań w celu zabezpieczenia finansowania na akcje oczyszczające.

Jednocześnie pragniemy zwrócić uwagę, że Morze Bałtyckie, a szczególnie Zatoka Gdańska, są naszym wspólnym dobrem narodowym. Tym samym ufamy, że nie tylko lokalni interesariusze oraz administracja rządowa, ale także przedstawiciele biznesu, zainteresują się tą nieuniknioną katastrofą i przyłożą wszelkich starań, aby oczyścić wrak tankowca T/S FRANKEN, zanim będzie za późno. Tylko poprzez podjęcie działań zapobiegających wyciekowi paliwa, możemy ocalić Zatokę dla nas i dla przyszłych pokoleń.