Rządzący włączają się w sprawę oczyszczenia wraku frankena

W ciągi 10 dni od startu kampanii Fundacji MARE "ZATRZYMAJ WYCIEK ROPY! RATUJ BAŁTYK!” już 17 tyś osób podpisało się pod apelem o sfinansowanie operacji oczyszczania wraku, który Fundacja kierować będzie do przedstawicieli instytucji rządzących oraz biznesu. Jest także pierwszy oficjalny głos przedstawicieli władz w tej sprawie. Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk wystosował oficjalne pismo do Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marka Gróbarczyka, w którym zaapelował o pilne podjęcie działań. To zainteresowanie cieszy ogromnie, ale Fundacja MARE i Instytut Morski w Gdańsku nie ustają w działaniach, których celem jest zapobiegnięcie potencjalnej katastrofie ekologicznej w rejonie Zatoki Gdańskiej spowodowanej na skutek niekontrolowanego wycieku paliwa z wraku tankowca FRANKEN. Potrzebne jest szerokie poparcie społeczeństwa - dołącz i podpisz apel na www.fundacjamare.pl

W zbiornikach na pokładzie wraku tankowca FRANKEN może zalegać nadal nawet 1,5 miliona litrów paliwa. Niemiecki tankowiec FRANKEN stanowi ogromne zagrożenie dla bałtyckiego ekosystemu, tym bardziej, że wrak statku jest w coraz gorszym stanie. Zatopiony w 1945 roku przez radzieckie wojska statek znajduje się pod wodą od 73 lat. Biorąc pod uwagę postępującą korozję kadłuba (szacuje się, że z każdym rokiem ubywa z niego 0,1 mm stali) zakładamy, że już wkrótce tankowiec może zawalić się pod własnym ciężarem. Efektem będzie niekontrolowany wyciek paliwa ze zbiorników i skażenie wód Bałtyku. Zagrożona jest cała Zatoka Gdańska wraz z plażami od Piasków po Hel (ok. 80 km pasa nadmorskiego). Będzie to katastrofa nie tylko dla przyrody, lecz także dla mieszkańców i całego nadbałtyckiego przemysłu turystycznego.


By nie dopuścić do realizacji tego scenariusza Fundacja MARE wraz z Instytutem Morskim w Gdańsku prowadzą projekt, którego głównym celem jest zredukowanie negatywnego wpływu ewentualnego wycieku na bałtycki ekosystem. Ważną częścią projektu była ekspedycja badawcza na wraku FRANKENA z udziałem statku badawczego r/v IMOR oraz m/y Litoral z bałtyckiej bazy nurkowej. Głównym celem przedsięwzięcia było oszacowanie ilości paliwa na tankowcu, ocena stanu wraku i zebranie danych niezbędnych do opracowania planu jego oczyszczenia. Pełna wersja raportu znajduje się na stronie Fundacji. 
Zobacz reportaż video z ekspedycji: badawczej na wraku FRANKENA: https://www.youtube.com/watch?v=eSGrDn3zbm8&feature=youtu.be
To właśnie dzięki ekspedycji wiemy, że na FRANKENIE może znajdować się nawet 1,5 miliona litrów paliwa, a on sam jest bliski zawalenia się. Okazało się też, że część paliwa zdążyła już wydostać się ze zbiorników, doprowadzając do skażenia obszaru wokół statku. W pobranych stamtąd próbkach normy dla toksycznych substancji zostały przekroczone nawet kilkaset razy. Na podstawie wyników ekspedycji badawczej pod kierunkiem dr. inż. Benedykta Haca z Instytutu Morskiego w Gdańsku opracowany został wstępny plan oczyszczenia wraku niemieckiego tankowca. Biorąc pod uwagę ilość zbiorników na jego pokładzie i konieczność dotarcia do tych najtrudniej dostępnych, koszt całej operacji oszacowano na około 20 milionów euro. Nie jest to mała kwota, jednak pamiętajmy, że koszty usuwania skutków skażenia będą wielokrotnie wyższe.


Fundacja MARE wraz z Instytutem Morskim w Gdańsku chcą zainteresować sprawą FRANKENA opinię publiczną, rządzących i biznes. W ramach kampanii ZATRZYMAJ WYCIEK ROPY. RATUJ BAŁTYK planują zebrać jak najwięcej podpisów pod apelem o sfinansowanie operacji oczyszczenia wraku. Każdy, kto będzie chciał wyrazić poparcie dla akcji może zrobić to na stronie www.fundacjamare.pl. Tam też znajdzie raport z ekspedycji i materiały dotyczące FRANKENA i jego historii. Warto nadmienić, że cały projekt ma charakter pilotażowy, a jego wyniki mają pomóc w oczyszczeniu innych znajdujących się na dnie Bałtyku obiektów podwodnych – poza FRANKENEM jest ich około 20 tysięcy. 
ZATRZYMAJ WYCIEK ROPY. RATUJ BAŁTYK!Podpisz apel na www.fundacjamare.pl