Międzynarodowa Konferencja Wraki Bałtyku: o niewidzialnym zagrożeniu na dnie morza.

Międzynarodowa Konferencja Wraki Bałtyku:
o niewidzialnym zagrożeniu na dnie morza.

W środę, 27 lutego w Warszawie odbyła się Międzynarodowa Konferencja Wraki Bałtyku zorganizowana przez Fundację MARE i Instytut Morski w Gdańsku. Jest to pierwsze tego typu spotkanie naukowe w Polsce, z udziałem ekspertów z krajów nadbałtyckich w całości poświęcone niebezpiecznym wrakom zalegającym na dnie Bałtyku. Chodzi m.in. o wrak tankowca Franken, który znajduje się w Zatoce Gdańskiej, a także inne wraki sklasyfikowane jako potencjalnie niebezpieczne dla ludzi i środowiska naturalnego.

 Celem konferencji zorganizowanej przez MARE jest zwrócenie uwagi na problem paliwa zalegającego na bałtyckich wrakach oraz rozpoczęcie międzynarodowej, międzysektorowej i interdyscyplinarnej dyskusji w poszukiwaniu rozwiązania jednego z najpilniejszych problemów związanych z wrakami na Bałtyku. W czasie konferencji omówiony został między innymi przypadek wraku T/S Franekn bazując na wynikach ekspedycji badawczej przeprowadzonej w 2018 roku przez Instytut Morski w Gdańsku i Fundację MARE. 


W czasie konferencji wystąpili m.in Jorma Rytkönen z Fińskiego Instytut Ochrony Środowiska (SYKE), Frida Åberg ze Szwedzkiej Agencji ds. Gospodarki Morskiej i Gospodarki Wodnej, Matt Skelhorn z Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii, Marek Reszko z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Benedykt Hac - Kierownik Zakładu Oceanografii Operacyjnej Instytutu Morskiego w Gdańsku, Justyna Rogowska z Zakładu Toksykologii Środowiska Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Ville Peltokorpi – prawnik i nurek naukowy związany z Uniwersytetem Helsińskim oraz fińską organizacją non-profit Bedawane, zrzeszającą nurków dokumentujących wraki w Zatoce Fińskiej.

 Eksperci z nadbałtyckich krajów spotkali się, aby podzielić się posiadaną wiedzą i doświadczeniami oraz wspólnie odpowiedzieć na pytanie jak dużym zagrożeniem są wraki w Bałtyku, jaki mają lub mogą mieć wpływ na środowisko i najważniejsze, w jaki sposób można rozwiązać problem wraków sklasyfikowanych jako potencjalnie niebezpieczne. Podczas konferencji omówione zostały takie kwestie jak: negatywne skutki wycieków paliwa, skala problemu, stosowane metody oceny ryzyka, ramy prawne dotyczące podejmowania operacji na wrakach oraz rodzaje dostępnych technologii oczyszczania wraków.

 - Konferencja Wraki Bałtyku spotkała się ogromnym zainteresowaniem, wzięło w niej udział blisko 70 osób reprezentujących szerokie grono interesariuszy, urzędników rządowych, naukowców, przedstawicieli organizacji pozarządowych, ekspertów ratownictwa i przedstawicieli biznesu. Wierzymy, że konferencja może być kamieniem milowym dla dalszych rozmów i działań mających na celu zabezpieczenie wraków zarówno w Polsce, jak i na terenie całego Morza Bałtyckiego - mówi Olga Sarna z Fundacji MARE

 - Konferencja to kolejny, bardzo ważny etap w projekcie prowadzonym od początku 2018 przez Fundację MARE i Instytut Morski w Gdańsku, w kierunku oczyszczenia wraku Frankena z zalegającego paliwa oraz opracowania ogólnej metodologii oczyszczania i klasyfikacji wraków stanowiących potencjalne zagrożenie dla środowiska naturalnego i ludzi - dodaje Sarna

 Przypomnijmy, że projekt prowadzony przez MARE dotyczy wraku tankowca Franken z czasów II wojny światowej, który zalega na dnie Zatoki Gdańskiej, a w którego zbiornikach znajdować się może nawet 1,5 mln litrów paliw. Ze względu na zaawansowaną korozję wrakowi grozi zawalenie, rozszczelnienie i wyciek paliw bezpośrednio do wód Zatoki. Potencjalny wyciek może zniszczyć wiele cennych i chronionych siedlisk.

W lipcu i sierpniu zeszłego roku Fundacja MARE przeprowadziła głośną kampanię informacyjną na temat Frankena. W efekcie prowadzonych działań niemal 50 tysięcy osób podpisało się pod petycją na stronie www.fundacjamare.pl. Poparcie społeczne jest niezbędne do mobilizacji rządu, instytucji naukowych i biznesu do zaangażowania się w ochronę Bałtyku i wzięcia odpowiedzialności za oczyszczenie wraku.

W październiku 2018 wrak został oznaczony przez Urząd Morski w Gdyni jako „czasowo wyłączony dla nurkowania”. Dyrektor Urzędu Morskiego napisał w wysłanym wyjaśnieniu: „Wrak statku Franken został czasowo wyłączony z płetwonurkowania w celu przeciwdziałania zagrożeniom, które są związane z potencjalnym zaleganiem we wraku substancji ropopochodnych i amunicji oraz w celu zapewnienia bezpieczeństwa osób uprawiających płetwonurkowanie sportowo-rekreacyjne. Ponowne udostępnienie ww. wraku statku do płetwonurkowania sportowo-rekreacyjnego nastąpi po wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości dotyczących zagrożeń wynikających z możliwości zalegania we wraku substancji ropopochodnych oraz transportowanej przez statek bojowej amunicji pochodzącej z okresu II wojny światowej”. Wrak do tej pory pozostaje zamknięty dla nurkowania.

 W ramach kolejnych działań zaplanowanych na ten rok Fundacja MARE organizować będzie spotkania lobbyingowe mające na celu nawiązania współpracy z odpowiednimi instytucjami oraz pozyskanie finansowania na oczyszczenie Frankena. Ponadto w ramach działań międzynarodowej grupy eksperckiej prowadzone będą prace nad stworzeniem Ogólnej Metodologii Oczyszczania Wraków na Bałtyku, która ma posłużyć jako międzynarodowa instrukcja w kwestii oceny ryzyka i sposobów oczyszczenia wraków. 

 - Projekt prowadzony przez MARE ma charakter pilotażowy – oprócz planu oczyszczania Frankena i stworzona ogólnej metodologia oczyszczania wraków do zastosowania na innych wrakach Bałtyku stanowiących potencjalne zagrożenie, liczymy, że działania te przerodzą się w kolejne projekty mające na celu oczyszczenie bałtykich wraków - dodaje na koniec Olga Sarna z Fundacji MARE. 

Udostępnij na: