WORLD CLEANUP DAY 2026 | SPRZĄTAMY BAŁTYK
Posprzątaliśmy Bałtyk RAZEM!
Około 400 kilogramów odpadów wyłowionych z wody, 30 nurków-wolontariuszy i około 50 osób sprzątających na lądzie. Za nami siódma edycja akcji SPRZĄTAMY BAŁTYK, którą 19 września 2026 r. zorganizowaliśmy w Gdyni, w ramach World Cleanup Day.
Od 2020 roku, z okazji World Cleanup Day, spotykamy się nad Bałtykiem, żeby zrobić dla niego coś bardzo konkretnego – usunąć odpady z miejsc, do których nigdy nie powinny trafić. W tym roku wróciliśmy do Gdyni, gdzie wspólnie z Gdyńskim Centrum Sportu i naszym wieloletnim partnerem, Centrum Nurkowym Tryton oraz wieloma osobami, dla których troska o Bałtyk jest ważna, sprzątaliśmy dno Mariny Gdynia oraz plażę miejską.
Jak zawsze działaliśmy POD WODĄ I NA LĄDZIE
Co kryło się pod powierzchnią?
Podczas trwającej godzinę akcji nurkowie - wolontariusze przeszukiwali dno gdyńskiej mariny. Na powierzchnię wracali z przedmiotami, które zdecydowanie nie należą do podwodnego krajobrazu: oponami, butelkami i puszkami, telefonem, plastikowymi kanistrami, metalową barierką, sprzętem plażowym, a nawet obudową tratwy ratunkowej.
Łącznie podczas tegorocznej akcji z dna mariny usunęliśmy około 400 kilogramów odpadów!
Za organizację i zabezpieczenie podwodnej części wydarzenia odpowiadało Centrum Nurkowe Tryton, które jest z nami od pierwszej edycji SPRZĄTAMY BAŁTYK. To dzięki zaangażowaniu jego ekipy i uczestniczących w akcji nurków możemy każdego roku zajrzeć tam, gdzie na co dzień nie mamy dostępu. W tym roku nurków wspierali także FROG – profesjonalne prace podwodne i szkolenia nurków i LITORAL – Bałtycka Baza Nurkowa, a nad bezpieczeństwem czuwał OSP RW Gdynia.
ANATOMIA ŚMIECI – odpady pod lupą
SPRZĄTAMY BAŁTYK od początku miało być czymś więcej niż jednodniowym zbieraniem śmieci. Dlatego motywem przewodnim tegorocznej akcji była „ANATOMIA ŚMIECI” – szczegółowo dokumentowaliśmy i przyglądaliśmy się temu, co właściwie znajdujemy i co te przedmioty mówią o nas samych. Szukaliśmy źródeł odpadów, ich drogi do środowiska i konsekwencji, jakie mogą mieć dla Bałtyku.
Dlatego podczas wydarzenia nie zabrakło także edukacji. Na pikniku edukacyjnym można było spotkać organizacje i instytucje działające na rzecz morza, dowiedzieć się więcej o bałtyckim ekosystemie oraz oczywiście o problemie odpadów. Byli z nami: Akwarium Gdyńskie, Ghost Diving, Eko Patrol Straży Miejskiej, Uniwersytet Morski w Gdyni, Morska Straż Graniczna, KZG „Dolina Redy i Chylonki”.
Relacja z akcji SPRZĄTAMY BAŁTYK 2026. Fot. P. Szafran
Co znaleźliśmy na plaży?
Przez cały dzień działała także ekipa na lądzie. Do sprzątania plaży i jej okolic mógł dołączyć każdy, komu bliska jest idea tego wydarzenia – wspólne dbanie o środowisko, którego jesteśmy częścią. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że takich osób nie brakuje!
Kosze do segregacji szybko zapełniały się opakowaniami, puszkami, butelkami i innymi odpadami pozostawionymi w przestrzeni, którą zanieczyszczały i z której z mogły przedostać się także do morza.
Najczęściej znajdowanym odpadem były jednak, bez większego zaskoczenia, niedopałki papierosów. Małe i łatwe do przeoczenia, pozostają jednym z najbardziej uporczywych odpadów spotykanych w przestrzeni miejskiej i na plażach. Zwracamy na nie szczególną uwagę, bo po pierwsze, są najbardziej licznym rodzajem śmieci, a po drugie, wciąż wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że niedopałek to odpad z tworzywa sztucznego, który dodatkowo zawiera szereg toksycznych substancji mogących przedostawać się do środowiska.
Uczestnicy akcji mogli wziąć udział także w upcyklingowych warsztatach z makramy – „Morskie sploty”, podczas których wykonywali uchwyty na butelki ze starych lin żeglarskich, a także w morskiej grze terenowej, która skłaniała do refleksji nad historią znalezionych śmieci.
O to, abyśmy podczas sprzątania nie opadli z sił zadbali TŁOK/Pokusa bakery z ich pyszną kawą i wypiekami oraz Ogniem i piecem, którzy poczęstowali nas pizzą.
Dodatkową atrakcją była także możliwość skorzystania z kąpieli w lodzie pod okiem wielokrotnego mistrza świata i rekordzisty Guinessa, Valerjana Romanovskiego, zwanego Cold Man’em.
SOLO dla Bałtyku
Na zakończenie dnia spotkaliśmy się przy muzyce. Na scenie na plaży miejskiej w Gdyni wystąpił „SOLO dla Bałtyku” wystąpił Tymon Tymański, który od lat wspiera działania Fundacji MARE. Koncert był nie tylko okazją na podziękowanie uczestnikom wydarzenia za wspólny wysiłek włożony w sprzątanie, ale także kolejnym sposobem na zgromadzenie ludzi blisko morza. Bo SPRZĄTAMY BAŁTYK to nie tylko usuwanie odpadów ze środowiska. Chcemy, żeby akcja była również okazją do budowania relacji z morzem, również poprzez kulturę, sztukę i wspólne doświadczenia.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami w Gdyni. Za czas spędzony pod wodą i na plaży, każdy wyłowiony lub podniesiony śmieć i każdą parę rąk gotowych do działania.
Do zobaczenia za rok!
Wydarzenie współfinansowane ze środków europejskich Programu LIFE oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodne w ramach projektu pn. Wdrożenie Planu Gospodarki Odpadami dla Województwa Pomorskiego (PGOWP) uwzględniającego hierarchię sposobów postępowania z odpadami komunalnymi oraz zasady gospodarki cyrkularnej (GOZ) (LIFE Pom GOZilla .PL), realizowanego przez Województwo Pomorskie oraz 31 Partnerów, w tym Fundację MARE.